Czarter jachtu dla tego rejsu można realizować z baz w Dubrovniku lub Bar/Czarnogóra

 

Bar - Budva - 15Mm

Budva - Dubrovnik - 45Mm

Dubrovnik - Kotor - 45Mm

Kotor - Provac - 40Mm

Petrovac - Bar - 10Mm

RAZEM - 155Mm

 

Rejs-Dubrownik-zatoka kotorska-czarnogóra

 

Marzysz o chwili oddechu i kilku promieniach słońca pośród niskich temperatur za oknem? Jeżeli tak, to nie zastanawiaj się tylko szukaj w kalendarzu czasu na urlop i popłyń małym jachtem po dużo słońca i dobrej zabawy!

 

  • Bar

 

Witamy na wodach Adriatyku! Lazurowa, przejrzysta woda i słońce górujące wysoko na niebie to jedynie początek piękna, jakie będziemy podziwiać podczas naszej wyprawy. Wystartujemy ze starego miasta Bar, które niegdyś konkurowało z Dubrownikiem o pozycję w świecie handlu, a dzisiaj pozostało wymarłe i tajemnicze. Wszystko to z powodu jednego trzęsienia ziemi, które przez 10s skutecznie spustoszyło to miejsce, jednak pozostawił jego czar.  Nad jego domami wznoszą się ruiny starej twierdzy, których absolutnie nie można tutaj ominąć. Przeplatają się tu wszelkie kultury jakie przez tysiąclecia zarządzały tym miejscem, odnajdziemy tu między innymi rzymskie zdobienia, czarnogórska zabudowa oraz włoska architektura. Całkiem przyjemne warunki, by dobrze rozpocząć rejs.

 

  • Budva

 

Budva z pewnością nie będzie spokojnym portem, gdyż jest to kurort który w ostatnich latach staje się coraz bardziej popularny, a jego życie nocne nie należy do najspokojniejszych. Jest barwne i dostarcza wszystkim niezwykłych wspomnień i godzin świetnej zabawy. To miejsce za dnia przyciąga szerokimi i pięknymi plażami wraz z ich kąpieliskami i oczywiście starówka, bez której żadne miasto położone nad Adriatykiem nie miałoby tak niepowtarzalnego uroku. Tutejsza jest istnym labiryntem wąskich uliczek przebiegających pomiędzy strzelistymi białymi domkami z leniwymi okiennicami, które powoli odmawiają prawidłowego trzymania się w zawiasach. Stare Miasto jest otoczone systemem murów obronnych, z których grzbietu możemy podziwiać błękit morza i urokliwą zabudowę Budvy. Dla umilenia czasu można odwiedzić tutejszą cytadelę, która oferuje bogate wystawy dzieł sztuki i makiet okrętów. Jak już wcześniej wspomnieliśmy Budva jest także słynna ze swoich plaż. Najpiękniejszą z nich jest Plażą Mogren, podzielona cyplem na dwie części, które mimo wszystko połączone są tunelem w skale. Usytuowana w cichej zatoczce oferuje trochę spokoju w tym żywym mieście i stanowi idealny punkt obserwacyjny do podziwiania zachodów i wschodów słońca.

 

  • Dubrownik

 

Uważany za jedno z najpiękniejszych chorwackich miast, od lat jest bogate i przyciąga tysiące ludzi każdego roku. Biała miejska zabudowa i pomarańczowo-czerwone dachówki, kontrastujące z błękitem Adriatyku sprawiają, że to miasto jest nazywane perełką basenu tego morza. Dubrownik jest bogaty w zabytki, które nie sposób zwiedzić jednego dnia. Jednak zanim wyruszymy na podbój tej malowniczej miejscowości będziemy musieli skorzystać z lokalnej komunikacji miejskiej, ponieważ marina jest usytuowana poza miastem.  Tym, którzy jednak chcą poznać historię tego miasta, mogę polecić Plac Luza z Pałacem Sponza, który jako jeden z nielicznych budynków przetrwał trzęsienie ziemi i do dzisiaj świadczy o świetności Dubrownika. Jednak Ci, którzy za zwiedzaniem nie przepadają ale jednak całego dnia na jachcie spędzić nie chcą mogą odwiedzić centrum kulturowe miasta, które roztacza się wokół Kolumny Rolanda oraz Fontanny Onufrego. Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć, że pod względem gofrów Chorwacja nie ma sobie równych. Będąc już przy sferze kulinarnej pozwolę sobie polecić zatrzymanie się na wspólny obiad w którejś z restauracji przy rynku. Kuchnia śródziemnomorska jest w stanie zadowolić każdego finezją swojego smaku. Owoce morza czy też ryby, które są tu codziennie dostarczane i przyrządzane w mistrzowski sposób, lokalne wino i oliwa z oliwek oraz malowniczy wygląd Dubrownika z pewnością na długo zapadną nam w pamięć i uczynią ten dzień jeszcze piękniejszym. Dzięki temu, że posiadamy jacht będziemy, po zejściu na ląd radośnie udamy się na zwiedzanie tego miejsca pieszo, z dala od zatłoczonych ulic. Przechadzki po ścisłym historycznym centrum pozwolą nam nasiąkać romantyczną atmosferą wąskich, brukowanych uliczek, otoczonych wysokimi budynkami, pomiędzy którymi rozciągają się charakterystyczne sznury z praniem. Miłośnicy kina, z pewnością kojarzą to miasto z jednym serialem – „Grą o Tron”, którą kręcono właśnie tutaj. Ile podobieństw do Królewskiej Stolicy jesteś w stanie tu odnaleźć?

 

  • Zatoka Kotorska

 

Na to urokliwe miejsce składają się cztery mniejsze zatoki: wejścia strzeże Zalew Hercegenowski, który poprzez Cieśninę Kumborską łączy się z trzema następnymi: Tiwatskim, Risańskim i Kotorskim. Boka Kotorska jest też często nazywana Norwegią Adriatyku, ponieważ jest największym i najgłębszym fiordem na południu Europy. Już w chwili, w której wpłyniemy do tej Zatoki urzeknie nas ogrom rozlanego przed nami błękitu oraz cisza i spokój, jaką nadają otaczające góry z wieloma pomarańczowymi punkcikami, które w rzeczywistości są dachami budynków. Znajduje się tu 5 większych ośrodków, które są warte odwiedzenia: Herceg Novi, Perast, Kotor, Tivat oraz Risan. W każdym z nich jest coś wyjątkowego, przykładowo Herceg Novi to miejsce oddane przepięknej przyrodzie i roślinności, której zawdzięcza swoją nazwę – Miasto Kwiatów. Kotor może pochwalić się starym miastem i murami obronnymi, które zostały wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Wody przybrzeżne maleńkiej miejscowości Rose to idealne miejsce na kąpiel na kotwicy. Jak widać atrakcji tu nie brakuje, a wybór należy tylko do Ciebie. Oprócz malowniczej natury tutejsze miasteczka mogą się pochwalić wieloma restauracjami, które sprawią, że na dobre zakochasz się w kuchni śródziemnomorskiej. Nie warto przepuścić okazji zjedzenia świeżych ryb czy owoców morza, siedząc w restauracji z widokiem na zatokę. Skoro wiesz już, co Cię czeka w sferze przyrodniczej i kulinarnej pozostało mi tylko wspomnieć o szerokiej gamie sportów, jakie to miejsce oferuje. Popularne tutaj nurkowanie, ma wiele szkół, które mogą Cię zaznajomić z tym magicznym sportem i pozwolą odkryć toń morską również „od środka”. Przy pomyślnych wiatrach możesz także spróbować swoich sił w surfingu lub jego bliźniakiem z żaglem czyli windsurfingu. Będąc z Zatoce Kotorskiej nie można pominąć jednej malutkiej wysepki o dużej historii. Jest nią Wsypa Św. Jerzego, której większa część jest zajęta przez klasztor benedyktyński Św. Jerzego. Z tym miejscem związana jest pewna smutna historia, dzięki której to miejsce zyskało przydomek „Wyspy Umarłych”. Gdy w 1813 zajmujący te zatokę Francuzi byli zmuszeni opuścić Perest swój odwrót pokierowali właśnie przez wyspę Św. Jerzego. Właśnie stąd rozpoczął się ostrzał miasta, w którym niechybnie trafiono w dom zamieszkiwany przez ukochaną jednego z Francuskich oficerów. Zrozpaczony kochanek postanowił nie opuszczać wyspy i do końca swoich dni zamknął się w klasztorze Benedyktynów.

 

  • Petrovac

 

Przed powrotem do Baru, możemy na chwilę zatrzymać się w Petrovac, by odpocząć przez chwilę w zaciszu tego nie zniszczonego turystyką miasteczka i nacieszyć się słońcem na tutejszych, pięknych plażach. Warto wybrać się na krótki spacer po kamiennych płytach, które wiodą w wiele tajemniczych miejsc. Jedna z nich doprowadzi nas do Wenckiej twierdzy,  która ku zdziwieniu wszystkich nie przypomina twierdzy i nie jest zabytkiem upamiętniającym prawdziwe powołanie tej budowli, a ekskluzywnym barem. Jednak to ona stanowi najlepszy punkt widokowy w okolicy. Przyroda tego miejsca zachwyci każdego turystę. Czyste plaże, rozległe tereny zielone, którymi w większości są oliwne gaje nadające charakterystycznego zapachu temu miejscu oraz wysoki klif na tyłach Weneckiej Twierdzy o które rozbijają się fale to jedynie przedsmak zjawiskowości tego miejsca.

 

  • Bar

 

Ponownie powitają nas ruiny pięknego Starego Baru, tylko niestety tym razem kończymy swoją przygodę z ciepłymi wspomnieniami Adriatyku.

 

08 marca 2016
Rejs Czarnogóra - Dubrownik 7 dni. Czarter jachtu Dubrownik

 

Czartery jachtów